Choć
żółw był już w pełni przygotowany do zapadnięcia w zimowy sen – wybrał zabawkę
do przytulania, dokończył kocyk na drutach, wytrzepał poduszkę i zrobił sobie
wygodne łóżko do spania – nie dane mu było zmrużyć oka. No bo jak tu spać, kiedy Rudzik
prowadzi lekcje śpiewu, Królik rzeźbi w lodzie, Wiewiórka obrzuca się śnieżkami
z przyjaciółmi, a Bóbr właśnie buduje tor saneczkowy?
Czy
żółwiowi uda się zasnąć? A może zamiast tego odkryje, że zima to nie tylko mróz
i śnieg, i że można ją spędzić w towarzystwie przyjaciół na zabawie i wieczornym
piciu gorącej czekolady przy kominku?
Książkę
można wypożyczyć tu:
A.S.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz